Pedofile nie chcą być już nazywani pedofilami, bo to sugeruje jakieś zboczenie, tylko „minor attracted” (zainteresowani nieletnimi). We Francji trwają prace nad ustawą obniżającą legalny wiek współżycia do 13 lat, a młodsze dzieci będą musiały wyraźnie i stanowczo zaprotestować, aby stosunek był uznany za gwałt. #gazetawyborcza recenzję książki o kazirodcy podsumowuje słowami „można się trochę podniecać”. W Szwecji śluby z dwunastolatkami są powszechnym zjawiskiem. Mogłabym n...apisać dużo więcej, ale to blog o aromaterapii, nie polityce, więc napiszę tylko, że na traumatyczne przeżycia z dzieciństwa pomagają kuracje z czystka (cistus ladaniferus), neroli (citrus aurantium) i kocanki (helichrysum italicum), a na obsesje seksualne mirra (commiphora myrrha) #trauma #pedofilia #aromaterapia #aromaterapiaenergetyczna #emotionaltrauma #aromatherapy #incest #kazirodztwo #czystek #kocanka #neroli #mirra
Blog o kosmetykach własnoręcznie robionych, tak najkrócej można ująć:)to moja pasja i hobby od kilku lat, którą chciałabym się z Wami podzielić:) przez te kilka lat eksperymentowałam, próbowałam... Największym moim odkryciem są olejki eteryczne, które ciągle mnie zachwycają, w kosmetyce, leczeniu, codziennym życiu. Mam kolekcję około 200 olejków i tyle jeszcze do wypróbowania...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aromaterapia energetyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aromaterapia energetyczna. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 sierpnia 2018
czwartek, 12 lipca 2018
hydrolat kolendry z pomocą dla ognistych osób
Te pozornie niezwiązane ze sobą sprawy wg Ajurwedy są objawem zbyt dużego ognia trawiennego, co często zdarza się osobom o dominacji doszy Pity.
Hydrolat destylowany z ziaren kolendry jest bardzo polecany takim osobom, można zrobić sobie kurację w lato 40-dniową, 1 łyżkę hydrolatu dodać do litra wody i popijać w ciągu dnia. (czym jest hydrolat i jakie są zalety hydrolaterapii można przeczytać tu http://homemadeadweny.blogspot.com/…/sylwester-z-psem-jak-m…
Kolendra była używana przez Hipokratesa do leczenia skurczów żołądka. W starożytnym Egipcie uważano, że czyni szczęśliwym i używano jej jako afrodyzjaku, te właściwości wspomniane są też w „Baśniach tysiąca i jednej nocy”. W Ameryce Łacińskiej i niektórych krajach karaibskich nazywa się ją cilantro, uznawano ją też rośliną prawdy i używano przy składaniu zeznań przez podejrzanych o dokonanie zbrodni
Kolendra działa:
- neurotonicznie i przeciwbólowo – pomaga na problemy z pamięcią, trudności z koncentracją, zawroty głowy, nerwowość, agresję, migreny, bóle zębów
- działa przeciwzapalnie na system oddechowy – kaszel palacza, afonia (utrata głosu), chroniczna chrypka
- rozkurczowo i przeciwzapalnie na układ mięśniowy – skurcze, skręcenia np. kostki związane z wysiłkiem sportowym
- kardiotonicznie i oczyszczająco krew – hemoroidy, żylaki, zapalenie żył, alkoholizm
- antybakteryjnie i wirusobójczo – wzmacnia system odpornościowy, wskazana przy chorobach autoimmunologicznych, opryszczce, różyczce - przeciwzapalnie i moczopędnie – zapalenie prostaty, zapalenia pęcherza chroniczne
- przywraca równowagę ognia trawiennego i oczyszcza – cukrzyca, wzdęty brzuch, biegunki, skurcze, nieświeży oddech, nadmierne pocenie, wrzody żołądka, napady wilczego głodu
Taką kurację 40-dniową warto też zrobić, jeśli chcecie skończyć z piciem alkoholu lub innymi używkami, wzmocnić wzrok. Tak jak wspomniałam na początku, jest idealna dla osób o dominacji Pity i pomaga łatwiej przetrwać gorący okres, zachowując jasny umysł, działać bez emocji, widzieć prawdę i rozwijać kreatywność. (za Lydia Bosson, Hydrolathérapie)
środa, 21 marca 2018
fiołkowa mgiełka zapachowa
Wiosna kojarzy mi się z
szczypiorkiem, krokusami, hiacyntami i fiołkami. Na południu Europy o tej porze
kwitną drzewa migdałowe i mimoza. Szczypiorkowego olejku eterycznego nie mam,
chociaż widziałam w sprzedaży w dalekim świecie, może kiedyś się skuszę :D z
hardkorowych zapachów mam czosnkowy i asafetydy :D.
Fiołek używano od wieków dla delikatnego i subtelnego zapachu, ale też w celach
leczniczych – Rzymianie nosili wieńce fiołkowe które miały zapobiegać #migrenom,
syrop fiołkowy pomagał złagodzić #kaszel. Działa wykrztuśnie, uspokajająco,
pomaga w problemach z zasypianiem.
Kiedyś w Aroma Zone był
naturalny ekstrakt z kwiatów fiołka, nadający się do spożywania, ale dawno go
nie maL jest syntetyczny aromat, którego nawet nie chce
mi się próbować. Jakby ktoś znalazł ekstrakt z kwiatów o naturalnym składzie i
mocnym zapachu, niech mi da znać J
Łatwiej dostępny jest absolut z liści fiołka, który nie ma
nic wspólnego z zapachem kwiatów, pachnie zielono, trawiaście, jak zgniecione
zioła na łące, wielu osobom się nie podoba, ale ja uwielbiam ten zapach <3 .="" bardzo="" bo="" ca="" dnie="" do="" go="" i="" jest="" kompozycj="" niuansowania="" o:p="" oszcz="" perfumach="" stosowa="" ton="" trzeba="" u="" w="" ywany="" zdominuje="">3>
Działa przeciwzapalnie, zwłaszcza
na problemy pulmonologiczne i urologiczne, reguluje ciśnienie krwi.
W pielęgnacji, łagodzi
podrażnioną skórę, oczyszcza ją i działa tonizująco.
Nie stosować w czasie
ciąży i u dzieci do lat 6.
Ja robiłam kiedyś taką
mgiełkę zapachową, którą uwielbiałam wiosną
wtorek, 1 listopada 2016
Zapal świeczkę...
Świeczka na Wszystkich Świętych...
Dlaczego? Bo zawiera olejki które pomagają się wyciszyć, medytować, czy
połączyć z innymi światami... więc i na Halloween. Co kto woli.
większość świec dostępnych w sklepach jest wytwarzana z parafiny, która jak
wiadomo jest pochodną ropy naftowej, więc przebywanie w pomieszczeniu z palącą
się taką świeczką nie jest zbyt zdrowe. do tego sztuczne aromaty i potencjalny
alergen gotowy.
Zrobiłam świeczkę z wosku sojowego, certyfikowanego bez GMO. Wosk sojowy ma stosunkowo niską temperaturę topnienia, około 50 stopni, więc zużywa się szybciej niż np. świece z wosku pszczelego czy stearyny. Na rynku są dostępne różne rodzaje tego wosku, odpowiednie do świeczek bez opakowania, z opakowaniem... te z Zielonego Klubu są niekompatybilne z knotem z bawełnianym wkładem (jeśli nie ma tego w opisie, pozostaje nam pytać sprzedawcy).
Mój przepis zawiera: (na 100 gram świeczki)
96% -
96 g wosk sojowy
1% - 1 g olejek eteryczny kadzidłowy
0,5% - 0,5 g (ok. 18 kropli) olejek eteryczny cyprysowy
0,06% - 2 krople olejku nard jatamansi
1% - 1 g olejku eterycznego werbeny egzotycznej (litsea cubeba )
![]() |
| zdjęcie ze strony http://drleonardcoldwell.com/tag/ovarian-cancer/?print=print-search |
![]() |
| zdjęcie ze strony http://www.nyrnaturalnews.com/article/a-gift-from-the-desert-the-healing-powers-of-frankincense/ |
olejek kadzidłowy, czy właściwie oleożywica
drzewa Boswellia carteri od tysięcy lat używana była
w wielu kulturach do kontaktu z bóstwami czy
duchami. U Egipcjan, była poświęcona Ra, bogowi
słońca. Trzej mędrcy przynieśli małemu Jezusowi
mirrę, kadzidło i złoto. nazwę indyjską tłumaczy się
jako "postrzeganie świadomości, która jest obecna w
całym Wszechświecie i w każdym istnieniu". W
Ajurwedzie uważa się, że kadzidło pomaga rozpuścić
wszystko to co jest sztywne - czy to stawy, czy
sposób myślenia... pomaga na obsesje, koszmary,
ale też działo przeciwzmarszczkowo i wspomaga
odporność. Pomaga się wyciszyć, skupić na
modlitwie/medytacji.
![]() |
| obraz ze strony http://www.vangoghgallery.com/catalog/Painting/369/Orchard-in-Blossom,-Bordered-by-Cypresses.html |
Cyprys, z uwagi na swoje wiecznie zielone gałęzie,
w wielu miejscach jest wiązany z nieśmiertelnością, i
często sadzony na cmentarzach. w mitologii greckiej
mówi się o młodzieńcu imieniem Kyparissos (Cyprys),
który przez przypadek zabił jelenia ukochanego przez
nimfy leśne i który był jego ukochanym towarzyszem.
Niepocieszony po tym wydarzeniu, pragnął umrzeć i
Apollo, wzruszony jego smutkiem, zamienił go w
cyprys aby przywrócić mu spokój. drzewo to stało się
symbolem żałoby, życia wiecznego i
zmartwychstania, ale też transformacji
psychologicznej. W Tybecie jest używany do
rytuałów oczyszczających ciało i psychikę.
- jest doskonały na wszelkie problemy z krążeniem - żylaki, hemoroidy, zakrzepy, cellulit,
- drogi oddechowe - zwłaszcza suchy kaszel
- reumatyzm
- moczenie nocne dzieci
- zapalenie pęcherza moczowego
- brak koncentracji, uzależnienia, delikatny system nerwowy
Wracając do spraw przyziemnych ... jak umieścić te olejki w świecy? :D
Odpowiedni knot jest kluczowym elementem świecy.
Jeśli nie jest dobrze przygotowany, świeca może
kiepsko się palić, kopcić, nierówno spalać...
wolę knoty surowe, które sama impregnuję (można
też w sklepach kupić gotowe knoty już utwardzone)
stapiamy w kąpieli wodnej odmierzony wosk.
kiedy już jest płynny, wkładamy do niego knot o
długości około 1 cm dłuższy niż opakowanie którego
używamy do zrobienia świeczki.
po 2 minutach wyjmujemy knot (uwaga, gorące!) i
rozkładamy na papierze aluminiowym starając się
ułożyć go jak najprościej (mi nie do końca wyszło :D)
Kiedy ostygnie (po jakichś 2-3 minutach), wkładamy go w blaszkę i zaciskamy np. nożyczkami (aby nasz knot potem w gorącej świeczce nie pływał)
potem potrzebujemy wosku, najlepiej o wyższej temperaturze topnienia niż użyty przez nas sojowy. dlaczego? żeby knot nie poszedł go góry kiedy będziemywlewać naszą świeczkę. na 100 g świeczki
użyłam 1 g wosku candelila, który ma temperaturę topnienia około 80 stopni. stapiamy go w kąpieli wodnej, wkładamy knot z zabezpieczoną blaszką idealnie pośrodku opakowania i zalewamy roztopionym woskiem candelila (żeby przytwierdzić knot do naczynia). Musimy działać szybko, bo taka mała ilość wosku candelila błyskawicznie zastyga.
potem przyda się coś do utwierdzenia naszego knota pośrodku. ja użyłam patentu który zobaczyłam na Soap Queen - przeciętą pośrodku słomkę do napojów delikatnie wkładamy w knot.
najlepiej z termometrem, czekamy aż wosk ostygnie do około 65 stopni. przy 90 gramach wosku, trwa to około 15 minut (oczywiście zależy to od temperatury powietrza, naczynia którego użyliśmy itp.). Dodajemy wtedy olejki eteryczne i przelewamy całość do opakowania. czekamy aż wystygnie, zdejmujemy słomkę, przycinamy knot i już możemy zapalać naszą świeczkę, chociaż lepiej poczekać parę dni, aby olejki eteryczne się zharmonizowały.
czwartek, 23 kwietnia 2015
książki moje ;)
dziś tylko szybkie pokazanie, na czym się opieram pisząc posty.
większość to Zeszyty Naukowe Aromaterapii Naukowej - mam o ciąży, pediatrii, opiece paliatywnej i refleksologii. Są pod redakcją Dominika Baudoux, belgijskiego farmaceuty, który zachwycił się olejkami eterycznymi, i zaczął je zgłębiać naukowo.
Mam też dwie książki Lydii Bosson, której nazwisko przewija się na blogu wielokrotnie. Ona oprócz wykresów chemicznych bada stronę energetyczną olejków eterycznych, jak wpływają na psychikę, emocje.. Jej przepisy są najlepsze na różnego rodzaju zaburzenia emocjonalne, psychiczne, leczenie traum, uzależnień.
Mam też książkę Daniele Festy "O leczeniu dzieci olejkami eterycznymi", dającą przystępne przepisy na powszechne u maluchów choroby i dolegliwości.
Mam też książkę o leczeniu zwierząt olejkami eterycznymi, i muszę przyznać, że na zapalenie kolana mojej Kluski pomogło lepiej niż leki zapisane przez weterynarza.

mam też książkę Brudów "Podstawy perfumerii", niestety skserowaną, więc jej tu nie pokazuję.
Wszystkie te książki są niestety po francusku, aromaterapia naukowa rozwija się w głównie w tym obszarze, w krajach anglosaskich jest preferowana bardziej intuicyjna odmiana aromaterapii.
a teraz zmykam na rower, i jeśli mój wosk do włosów wytrzyma ten wiatr, to wracam z przepisem na produkty do stylizacji włosów :)
czwartek, 12 lutego 2015
Kostka do masażu walentynkowa
na walentynki masaż jest obowiązkowy. Dla tych którzy nie przepadają za olejkami można przygotować kostki do masażu. Nie są tak tłuste jak olejek, nie rozleją się niechcący na całą pościel i można przygotować je w dowolnych foremkach – serduszko mile widziane :)
pomysł użycia wosku
sojowego zaczerpnęłam od
Aroma Zone. Wosk sojowy ma niską temperaturę topnienia (ok. 50 stopni), jest lekki,
więc nasze kostki topią się w temperaturze ciała. Używany jest też do robienia
świec.
Dodałam też olej sezamowy, który według Ajurwedy jest doskonałym olejkiem do masażu – oczyszcza skórę, ładnie się wchłania, zawiera antyoksydanty, w tym selen, naturalną lecytynę. UWAGA – raczej nie dodawajcie oleju ciemnego z prażonego sezamu, chyba że chcecie pachnieć jak z chińskiej restauracji! Ja użyłam dezodoryzowanego oleju sezamowego z Aroma Zone, produkowanego przez manufakturę kobiet z Mali (edit:ostatnio robiłam z olejem sezamowym VitaCorn, też bardzo dobry)
Dałam też olej abisyński
- jest też dobry do masażu, bo nie wchłania się od razu.
Jeśli nie macie
wagi, możecie dać połowę wosku sojowego, połowę oleju.
Co do zapachu –
dałam champakę, pieprz i naturalny aromat brzoskwiniowy (nie polecam sztucznego, kiedy robiłam z niego świeczkę, rozbolała mnie głowa). Jak dla mnie kostki pachną
CUDOWNIE!
Champaka (Michelia cham paca), zwana w sanskrycie Nag Champa, jest często używana
do przygotowania kadzideł do świątyń indyjskich. Pochodzi z Himalajów i należy do tej samej
rodziny co magnolia. Jest używana w perfumach (j’adore Diora), ale też w kosmetykach pielęgnacyjnych – Chanel doceniło jej walory antyoksydacyjne
i dało do kremu kosztującego 800 złotych chyba.
Ajurweda poleca ją do oczyszczenia 3 doszy. W Indiach często dekoruje się łóżko nowożeńców kwiatami champaki i jaśminu. Symbolizuje ideę reinkarnacji, życie wieczne, zwycięstwo radości nad ego. Według Lydii Bosson działa na 4 i 7 czakrę.
Ma potężny efekt
na problemy psychosomatyczne, problemy z oddychaniem (kiedy brakuje nam tchu ze
stresu), problemy kardiologiczne (kiedy kłuje nas serce z niepokoju),
impotencję, oziębłość, niezdolność do odczuwania czułości, problemy z otwarciem
się na miłość, ciągła nieufność w związku (za Lydią Bosson). Jako że jest to
absolut, nie należy go używać wewnętrznie.
Sprawdziłam te właściwości
na sobie i innych, zanim znalazłam tę książkę. Zakochałam się w tym zapachu
kiedy pierwszy raz kupiłam sobie w Mazidłach, i zrobiłam perfumy – champaka, 1
kropla szałwii muszkatołowej do utrwalenia i hydrolat geraniowy – śliczne,
trochę jak konwalia. Kiedy używałam ich stale, zauważyłam, że jestem
spokojniejsza, radośniejsza, bardziej zrelaksowana…
Olejek pieprzu czarnego (piper nigrum) zawiera kariofilen, kumulen, beta- elemen.
Wg Dominika Baudoux jest skuteczny na problemy trawienne,
działa przeciwbólowo,
stymulująco,
jest afrodyzjakiem (m.in. przez swoje zdolności rozgrzewania, zwiększania ukrwienia miejscowo),
pomaga na ból zębów,
anginy,
bóle mięśniowe, stawowe,
stan astenii ogólnej i seksualnej.
Należy go
używać w rozcieńczeniu, maksymalnie 20%
olejku w oleju bazowym. Pomaga też na bulimię – razem z innymi olejkami zwalcza
napady wilczego głodu.
przepis na 50 g
|
|
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
absolut waniliowy z Mazideł i Aroma Zone rozpuszcza się w wodzie (są też rozpuszczalne w tłuszczach), stąd te kropki ciemne na kostkach.
Wykonanie - rozpuszczamy w zlewce szklanej
umieszczonej w kąpieli wodnej wosk sojowy, dodajemy pozostałe składniki, i
wlewamy do foremek. Możemy włożyć na pół godziny do zamrażarki, aby ułatwić
wyjmowanie naszych kostek. I gotowe :)lepiej przygotować je kilka dni wcześniej, aby "odpoczęły". z mojego doświadczenia wynika, że wszystkie stałe kosmetyki (a nawet świece) zyskują na tym
Subskrybuj:
Posty (Atom)













